Zabaw się...
Dylematynastolaty - Historia mojego kotka
 

Strona startowa
Moja bajka
Gry dla dziewczyn
Zwierzęta
Kontakt- napisz do mnie
Księga gości
Zdjęcia kotków
Lista linków
Pomoc w załorzeniu bloga
Forum na temat mojej stronki
Galeria mojego kotka
Wierszyki i kołysanki
Dowcipy
Klub przyjaciół kota
Śmieszne obrazki na strone internetową
Krótka bajka o zwierzętach...
Zasady obowiązujące na tej stronie.
Fajne zdjęcia kotków, z takiego bloga
Taka krótka notka...
Pendrive
Historia mojego kotka
Co robiłam?
Makijaż
Glitery
Bezpieczne Dollsy
Moja nowa komóreczka
Bajeczka z gifów
Mój nowy Dolls
Płatne glitery


Szukasz pomocy? Napisz do mnie!!
Cześć!!!
Dziś napiszę wam trochę smutną historię mojego kotka.

To mój kotek.




To biedaczysko dużo musiało przeżyć.

 1 rozdział-  Czarna mama mojego kotka.

 

Pewnego dnia gdy miałam 5 i pół roku, moja mama kupiła mi kotka, który miał zielone oczy, i był czarny. Była to samiczka kota, czyli kotka. Bardzo ją kochałam. Gdy tylko płakałam odrazu przybiegała i miauczała. Gdy udawałam że płaczę, również przybiegała. Martwiła się o mnie. Nie tyle że przychodziła do mnie do łóżka, ale owijała mi się wokół szyi. Naprawdę ją kochałam, a ona naprawdę mnie. Pewnego dnia przyszedł do nas biały kocur, i po paru dniach kotka zaszła w ciążę. Dnia w którym rodziła nikt nie mógł zapomnieć. Pewnie dlatego że był to smutny dzień.


2 rozdział-  Narodziny

Gdy kotka rodziła, popełniłyśmy błąd. Mój kotek był najgrupszy, więc z pupy kotki trzeba go było wyciągnąć. A my tego nie zrobiłyśmy. Gdy kotce  udało się samej  go wypchnąć  wszystkie inne kotki w brzuszku mamy udusiły się. Ale!! Nie wszystkie!! Jeden pasiaty kotek właśnie miał być pochowany, gdy kotka go wylizała, i.. Cud!! Żyje!! Lecz, niestety z prawie 10 kotków, przeżyły tylko 2 koty.

Ciąg dalszy nastąpi..

 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (27 wejścia) tutaj!
 
Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja